Sojusz Lewicy Demokratycznej

Ostatnie wydarzenia

Liberadzki: Polsko-niemieckie rozmowy testem dla polskich władz, na ile są skuteczne

dodano 2015-04-27 14:58 w kategorii: Kraj

Jednym z najważniejszych tematów polsko-niemieckich konsultacji międzyrządowych powinna być sprawa polskich przewoźników – uważa wiceprzewodniczący SLD prof. Bogusław Liberadzki. - To test dla polskich władz, na ile umieją być skuteczne – ocenił eurodeputowany.
 
Liberadzki w ten sposób odniósł się do poniedziałkowych konsultacji międzyrządowych z udziałem kanclerz Niemiec Angeli Merkel. Według niego premier Ewa Kopacz powinna w tych rozmowa podnieść kwestię niemieckich przepisów, które uderzają w polskich przewoźników. 
 
Chodzi o obowiązujące od początku roku w Niemczech przepisy nakładające na pracodawców obowiązek płacenia minimalnej stawki wynoszącej 8,5 euro na godzinę. Sprawa wywołała spór w UE, bo według Berlina ma ona obowiązywać też kierowców z zagranicznych firm transportowych przejeżdżających przez Niemcy. Komisja Europejska prowadzi od stycznia postępowanie w sprawie.
Zdaniem Bogusława Liberadzkiego niemieckie przepisy naruszają traktat o powstaniu i funkcjonowaniu UE oraz inne unijne akty prawne m.in. dyrektywę o pracownikach delegowanych, dyrektywę w zakresie międzynarodowych przewozów drogowych i ich wykonywania czy zapisy o swobodzie świadczenia usług w strefie europejskiej. "To trzeba postawić, trzeba powiedzieć jednoznacznie - prawne rozwiązania niemieckie służą protekcji własnych przewoźników" - mówił polityk Sojuszu. 
 
Jego zdaniem poniedziałkowe rozmowy to wyzwanie i "test" dla polityków polskich. "To jest test dla rządu, premier Kopacz i dla prezydenta Komorowskiego, test, na ile umieją być skuteczni w egzekwowaniu prawa europejskiego i zwyczajnej trosce o interes gospodarczy Polski, polskich przewoźników" - powiedział. Podkreślił, że sektor przewoźników powstał sam, bez pomocy rządu, zatrudnionych jest w nim ok. 400 tys. ludzi i wytwarza on 8 proc. PKB. 
 
Liberadzki przekonywał też, że trzeba "w Polsce zmierzać i to w szybkim tempie do radykalnego podwyższania płac pracowników". Jak mówił, 1,3 mln Polaków, zwłaszcza w wieku 18-34 proc. jest gotowe wyemigrować z naszego kraju. "Dlaczego? Bo się lepiej żyje. To w Polsce też się musi lepiej żyć" - stwierdził. 
 


Komentarze

Wydarzenia

Strony
wojewódzkie
SLD

Wybierz na mapie województwo, aby przejść dalej.