Sojusz Lewicy Demokratycznej

Ostatnie wydarzenia

Liberadzki: Negocjacje rozpoczynamy w pierwszym rzędzie od spraw obywateli

dodano 2017-04-13 18:40 w kategorii: Informacje

W Parlamencie Europejskim rozpoczęła się unijno-brytyjska rozprawa rozwodowa. Na pierwszy ogień poszedł projekt rezolucji w sprawie zamiaru rządu Wielkiej Brytanii dotyczącego wyjścia z Unii Europejskiej. Było emocjonalnie i gorąco? – pytamy prof. Bogusława Liberadzkiego, wiceprzewodniczącego PE, europosła z ramienia SLD.

Nie powiedziałbym, że gorąco. Było rzeczowo. Oczywiście emocje też były. Mam na myśli wystąpienia czołowego brytyjskiego orędownika Brexitu – Nigela Farage’a i europejskiej prawicy, którzy mówili, że to jest jedyna droga, że państwa mają być niepodległe itd. Podobne stanowisko prezentowało Prawo i Sprawiedliwość. Posłowie PiS podkreślali, że Unia Europejska musi opierać się na niepodległych państwach, a nie zacieśniać integrację, że instytucje europejskie powinny odgrywać mniejszą rolę.

Dla nas, dla socjaldemokratów, dla europejskiej lewicy, najważniejsze jest to, że negocjacje o warunkach wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej rozpoczynamy w pierwszym rzędzie od spraw obywateli Unii mieszkających na jej terenie. Jeżeli zapewnimy im prawa, które pozwolą im tam normalnie żyć, normalnie funkcjonować, to podobne będziemy odwzajemniać w stosunku do obywateli Wielkiej Brytanii mieszkających na terenie Unii. Od tego więc zaczynamy, czyli w gruncie rzeczy od obrony interesów Polaków. Koniecznie trzeba jednak dodać, że ich obrona, to nie jest sprawa relacji czy walki polskiego rządu z rządem brytyjskim. Zagwarantowanie praw Polaków będzie częścią pakietu wynegocjowanego przez 27 państw! W rezolucji podkreślono zresztą, że Unia ma negocjować jako całość, 27 państw, a nie poszczególne rządy.

Polska zaprezentowała już jednak indywidualistyczne podejście, podjęła próbę „separatystycznych” negocjacji z rządem w Londynie…

Formalnie rządu polskiego, władz państwowych, na Downing Street 10 nie było. Nie było tam premiera, prezydenta, ani choćby któregoś z marszałków parlamentarnych. Pojechał Jarosław Kaczyński, ale on przedstawicielem rządu nie jest. Niemniej powtarzam – w negocjacjach z Wielką Brytanią miejsca na jakieś indywidualne rozmowy, dwustronne, nie będzie. Unia będzie negocjować jako całość. Unia będzie pomniejszona, ale przez to wcale nie musi być osłabiona. Sytuację, która w wyniku Brexitu powstała, można wykorzystać do wzmocnienia struktur wewnątrz unijnych. Takie jest generalne przesłanie tej pierwszej dyskusji w Parlamencie Europejskim.

Czytaj cały wywiad z prof. Bogusławem Liberadzkim, kliknij tu.



Komentarze

Wydarzenia

Strony
wojewódzkie
SLD

Wybierz na mapie województwo, aby przejść dalej.